Rossmann, Isana, Pianka do golenia do skóry wrażliwej Sensitive


Witajcie :)

Na wstępie muszę Wam napisać, że już mam dość tych upałów ... Nie da się już wytrzymać, pod balkonem termometr dzisiaj ok. 15 wskazywał 54 stopnie ...

Ale przejdę już do bohaterki dzisiejszego posta :)

Jest nim ISANA, PIANKA DO GOLENIA SKÓRY WRAŻLIWEJ SENSITIVE.



Od Producenta:

Działanie & pielęgnacja
Formuła pielęgnacyjna przyjazna dla skóry z substancjami nawilżającymi nadaje skórze podczas golenia gładkość i elastyczność. 


Zastosowanie
Skórę zwilżyć wodą. Przed użyciem wstrząsnąć pojemnikiem. Piankę nakładać równomiernie na skórę. Po zakończeniu golenia pozostałości pianki dokładnie spłukać.


Moja opinia:

Piankę otrzymujemy w pojemniku pod ciśnieniem o pojemności 150 ml. Design opakowania prosty, przyjemny w kolorach biel i fiolet. Na opakowaniu producent umieścił informacje dotyczące działania, sposobu użycia, skład, datę przydatności. 


Przed użyciem należy wstrząsnąć pojemnikiem.

Pianka jest gęsta, barwy białej, taka fajna w dotyku ;) Bardzo dobrze rozprowadza się ją po skórze. Pachnie delikatnie, niezwykle przyjemnie.


Pianka ułatwia golenie, które staje się przy jej użyciu przyjemnością :) Nawilża ona skórę, która po goleniu jest gładka, miękka i miła w dotyku.


Pianka jest delikatna, nie powoduje uczuleń ani podrażnień. 

Cena: zapłaciłam za nią 3,49 zł (chyba była wtedy na promocji).

37 komentarzy:

  1. lubie ją. :) I w sumie zawsze do niej wracam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ja tez kupuję w promocji bo czasem zdarzają sie nie wypały ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja używam męskiego żelu gilette:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez ją mam i jest bardzo dobra:)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam i jestem w niej absolutnie zakochana! ;) dodam, że jest też bardzo wydajna. niestey się już skończyła a po przeprowadzce do UK nie mogę jej tu dostać... żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. jak zużyje moje pianki to na bank ją kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mam brzoskwiniową i jest też dobra :> Po jej skończeniu na pewno sięgnę po tę :>

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja wciąż używam pianki TŻ'a:D

    OdpowiedzUsuń
  9. No a mi ona nie przypadła wcale :(

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę wypróbować tą wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię tę piankę, ale w wersji brzoskwiniowej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam tę piankę :) jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. właśnie ją mam w kolejce do używania,mam nadzieje,że sprawdzi się suepr :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie niedawno ją kupiłam, jednak na razie jej nie używałam, stoi w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta pianka jest super :) odkryłam ją w ubiegłym roku i jestem mega zadowolona :) też mam tą fioletową, już 4 opakowanie. Szczerze polecam, miałam też o niej posta zrobić, ale Ty zrobiłaś to już super ;) więc kolejny temat biorę na warsztat od jutra...

    OdpowiedzUsuń
  16. używam wersji brzoskwiniowej-obłędnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja ma brzoskwiniową, bardzo polubiłam bo ułatwia życie ;p i jak pięknie pachnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. teraz mam piankę z Venus i nie powiem - całkiem nieźle się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie znam tej pianki ale moze czas wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam wersje brzoskwiniową :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tej nie miałam, ale ostatnio kupiłam tą brzoskwiniową i polubiłam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie próbowałam ale chyba kupię bo mi się skończył żel i teraz golę nogi na odżywkę;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzadko używam pianek ,lecz warto wiedzieć,co jest dobre ,no i ta cena :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze jej nie próbowałam, a cenę ma zachęcającą.

    OdpowiedzUsuń
  25. chyba w nią zainwestuję, cena kusi. Tym bardziej, że różne rodzaje są często na promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzadko kiedy kupuję produkty z Isany, jakoś nie zwróciłam uwagi na tą piankę, ba nawet nie wiedziałam, że Isana ma tego typu produkty w swojej ofercie :O myślę, że trzeba wypróbować ten produkt na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. miałam brzoskwiniową:) lubię pianki - jeśli ich nie używam to częściej się zacinam;p

    OdpowiedzUsuń
  28. zazwyczaj używam zwykłego mydła w plynie albo odżywki do wlosów, pianki chyba nawet nigdy nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię tą piankę, chociaż osobiście wolę żel z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. używam teraz brzoskwiniowej pianki i też jestem z niej zadowolona :)
    na tą wersję myślę, że się skuszę jak tylko wykończę obecną :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam