Kosmiczne usta? ;)


Witajcie :)

Przeglądając rano blogi, na jednym z nich - My Ombre Life - natknęłam się na brokatową wersję ombre na ustach. Tak mi się spodobały takie usta, że zaczęłam sama coś kombinować. Co prawda nie miałam brokatu, ale stwierdziłam, że się pobawię cieniami. Moje pseudo ombre wyszło kiepskie (muszę ćwiczyć) :D Ale wynalazłam w kuferku sypkie perły i nałożyłam je na koniec na usta. I ten końcowy efekt całkiem mi się spodobał :)



Muszę przyznać, że na żywo efekt jest dużo fajniejszy - nałożone na cienie perły sypkie powodują, że usta mienią się, wchodzą we fiolet.

Zanim otrzymałam taki, końcowy efekt, chciałam stworzyć to ombre :D


Postępując, według wskazówek Martyny, najpierw dobrze roztarłam podkład wokół ust, a następnie go przypudrowałam. Jako bazę nałożyłam na usta białą kredkę do oczu. Potem nałożyłam na ust ciemnoszary cień Max Pactor oraz niebieski Essence. 


Błąd mój taki, że za dużo nałożyłam tego ciemnoszarego cienia. Następnym razem muszę się pilnować ;)

A oto kosmetyki, których użyłam:

1. Max Factor, VIVID IMPACT EYESHADOW DUO, Mineralne, podwójne cienie do powiek. Użyłam ciemnoszarego koloru. Ich recenzja pojawiła się już na moim blogu - jeśli jest ktoś zainteresowany to odsyłam tutaj
 

2. Essence, QUATTRO EYESHADOW, 09 denim 4.0, Poczwórne cienie do powiek. Z tych cienie wybrałam kolor niebieski. Recenzja tych cieni pojawiła się już także na moim blogu tutaj.


3. KOBO Professional, Pure Pigment, Perły sypkie, 502 Misty Rose.




I tak powstały kosmiczne usta, które będą idealne do ciekawej sesji zdjęciowej. W najbliższym czasie mam zamiar wykorzystać ten patent :)


Podobają się Wam? :)

28 komentarzy:

  1. Takie nietypowe, zimowe, ale całkiem ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię taki nietypowe makijaże, bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak byłam mała też się tak bawiłam, że nakładałam cienie na usta zamiast szminek czy pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na sesje zdjęciowe w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie to wygląda ! ;) Ale do miasta bym tak nie wyszła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądają :) Już się nie mogę doczekać sesji zdjęciowej, bo efekt na pewno będą fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Są bardzo oryginalne, ale tylko na kosmiczną wyprawę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakbyś jeszcze miała srebrne włosy to piękna kosmitka by była ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. orginalne, na sesje zdjeciawa w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie kosmiczne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kiedyś taki kosmiczny błyszczyk

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne usteczka Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna inspiracja do tworzenia szalonych ust! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mrocznie :)
    ja się pierwszy raz spotykam z takim pomysłem,ale bardziej mi się chyba te biele podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam