Higiena intymna i zdrowie kobiet!


Witajcie :)

Na dzień dzisiejszy, zaplanowałam artykuł dotyczący higieny intymnej. Myślę, że każda kobieta chce, przez cały dzień, czuć się czysto, świeżo i komfortowo. Każda z nas także stara się dbać o swoje zdrowie. Natura obdarzyła nas budową anatomiczną, która sprzyja powstawaniu zakażeń układu moczowo-płciowego, dlatego też o higienę intymną dbamy szczególnie, ale czy zawsze ta pielęgnacja jest właściwa? O tym w dalszej części artykułu ... :)


Mikroflora pochwy to siedziba wielu bakterii, zarówno tych dobrych, jak i tych złych, które wywołują wszelkie zakażenia. Wśród nich znajdują się pałeczki kwasu mlekowego, stanowiące barierę ochronną przed mikrobami. Pałeczki te sprawiają, że w pochwie panuje kwaśne środowisko. W momencie, gdy to środowisko zostanie zachwiane, pojawia się ryzyko wystąpienia podrażnień i zakażeń. Często dochodzi do tego z powodu nieodpowiednio stosowanej higieny.

Wydaje się, że współczesne kobiety wiedzą wszystko na temat higieny intymnej i dbałości o zdrowie. Jednak wielokrotnie ujawnia się fakt, że prawie połowa kobiet podczas mycia okolic intymnych korzysta ze zwykłego mydła, bądź samej wody. 

pH pochwy oscyluje w okolicach 4-5,5, dlatego też należy wybierać środki do higieny intymnej o pH niższym, bądź równym 5,5. Powinny one zawierać kwas mlekowy. W sytuacji wystąpienia symptomów chorobowych może okazać się niezbędne zastosowanie płynu lub emulsji o niższym pH - nawet 2,5. Tak silnie kwaśne środowisko staje na przeszkodzie rozwojowi bakterii chorobotwórczych, a także grzybów i pierwotniaków. W przypadku używania środków o pH wyższym niż 5,5 (w tym silnie zasadowych mydeł) prowadzi do zniszczenia naturalnej mikroflory pochwy i powstania zakażeń.

Warto wspomnieć, że do mycia okolic intymnych nie należy używać gąbek ani myjek, ponieważ są one siedliskiem drobnoustrojów. Należy myć je ręką w kierunku od przodu do tyłu, w sposób taki, aby zapobiegał przenoszeniu bakterii z odbytu do pochwy. Najlepiej myć miejsca intymne pod bieżącą, ciepłą (nie gorącą) wodą, pod prysznicem 2 razy dziennie (rano i wieczorem oraz po każdym stosunku płciowym). Do osuszania miejsc intymnych trzeba mieć ręczniczek, przeznaczony tylko do tego celu.

Bardzo ważna jest pielęgnacja miejsc intymnych w czasie menstruacji, ponieważ w tym czasie pH pochwy wzrasta. Sprzyja to pojawianiu się infekcji. Podczas "trudnych dni" najlepiej byłoby myć okolice intymne po każdej mianie podpaski bądź tamponu. Wiadomo jednak, że często je to zwyczajnie niemożliwe. Warto wówczas stosować nawilżane chusteczki przeznaczone do higieny intymnej, zawierające w składzie kwas mlekowy, substancje nawilżające, a także ziołowe wyciągi, np. z rumianku. Chłonność podpasek i tamponów musi być dostosowana do intensywności krwawienia. Należy je zmieniać często, ponieważ stają się one pożywką dla mikroorganizmów. 

W zależności od ilości wydzieliny warto stosować oddychające wkładki higieniczne. Jeśli jednak nie ma konieczności ich stosowania, najlepiej z nich zrezygnować. Powinno się unikać perfumowanych wkładek i podpasek, dezodorantów intymnych - zawierają one substancje zapachowe, mogące przyczynić się do podrażnień miejsc intymnych.

Teoretycznie, nie powinno się usuwać całego owłosienia miejsc intymnych, gdyż stanowi ono naturalną przeszkodę dla drobnoustrojów, które mają wówczas utrudniony dostęp do pochwy i cewki moczowej. Większość kobiet decyduje się jednak na depilację miejsc intymnych. Do depilacji, należy wówczas używać delikatnych pianek, kremów bądź wosków. Depilację najlepiej wykonywać w sprawdzonych salonach kosmetycznych. Jeśli decydujemy się na depilację domową, warto stosować do tego celu golarkę elektryczną. 

W dbaniu o higienę intymną dużą rolę odgrywa bielizna. Wskazane jest noszenie bielizny wykonanej z naturalnych tkanin, takich jak bawełna lub mikrofibra. Sztuczne włókna zakłócają oddychanie skóry. Bielizna nie powinna być zbyt obcisła. Należy ją prać w bardzo delikatnych środkach, a potem dokładnie wypłukać. Pozostałości np. proszku do prania powodują powstawanie uszkodzeń skóry, a także sprzyjają zakażeniom.

Na zdrowie intymne ma również wpływ odpowiednia dieta. Szczególnie polecane są fermentowane produkty mleczne - naturalne jogurty, kefir, maślanka, zsiadłe mleko. Najlepiej wybierać te niesłodzone, bez owoców. Produkty te zawierają bogate źródło dobrych bakterii. Witamina C chroni przed infekcjami intymnymi, dlatego warto spożywać np. paprykę, natkę pietruszki, które są bogate w tę witaminę. Słodkie i gazowane napoje dobrze jest zastąpić niegazowaną woda z cytryną, która zakwasza mocz.


U kobiet wskazane jest stosowanie probiotyków. Odgrywają one sporą rolę w profilaktyce zakażeń układu moczowo-płciowego. Skuteczne są probiotyki zawierające szczepy bakterii Lactobacillus - stosowane zarówno dopochwowo, jak i te przyjmowane drogą ustną.

W jaki sposób dbacie o higienę intymną? Jakich środków do mycia miejsc intymnych używacie?

15 komentarzy:

  1. Oj tak higiena okolic intymnych jest bardzo ważna i zauważyłam, że mojej okolicy nie służą ciągłe zmiany produktów np. chusteczek czy płynów/żeli.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo dobry post :) ja używam pianki do higieny intymnej i chustek, a także staram się przestrzegać innych ważnych sposobów pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak:) higiena'tych' miejsc jest bardzo ważna:) Ja zazwyczaj nie eksperymentuję z produktami bo boje się uczulenia..Zazwyczaj używam sprawdzonej od lat ziajki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze używam żelu do higieny intymnej, nie wyobrażam sobie bez niego kąpieli. Szczególnie dbam o "te" miejsca, bowiem wymagają szczególnej ochrony.

    OdpowiedzUsuń
  5. zgadzam się jest bardzo ważna

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby to takie oczywiste, ale warto sobie przypominać chociażby w twoim poście:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już od dawna używam płynu do hig. int. Lactacyd Femina i nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez niego:)
    Świetny post:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny post :)
    Ja sama nie wyobrażam sobie jak można myć "te" miejsca zwykłym żelem, a wiem że dużo osób tak robi. :/
    Ja sama najbardziej lubię żele do higieny intymnej białego jelenia i z ziaji. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem wierna Ziaji w tym temacie, ale od Sylveco otrzymałam ich nowość także zobaczymy, może znajdę następce Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ahh ta higiena intymna....ja jestem wrazliwiec wiec musze szczególnie uwazac :)

    OdpowiedzUsuń
  11. my kobiety musimy o siebie szczególnie dbać, nasza fizjologia jest bardziej skomplikowana i narażona na infekcję niż u mężczyzn .

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie, że podjęłaś taki temat, wart zwrócenia uwagi! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dokładny artykuł, chyba nic nie umknęło Twojej uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam