Natupharm, Przeciwpotliwa pasta do stóp z szałwią i olejkiem miętowym


Witajcie Kochani :)

Dzisiaj na blogu chcę Wam przedstawić bardzo ciekawy i przydatny produkt, jakim jest Przeciwpotliwa pasta do stóp marki Natupharm. W okresie letnim borykam się z potliwością stóp - głównie podczas upałów, dlatego też z zainteresowaniem podjęłam się testowania tej pasty. O tym, jak się u mnie sprawdziła w dalszej części postu ...



Od Producenta:

Skład: Glycerin, Talc, Zinc Oxide, Salicylic Acid, Water, Sage Extr., Peppermint Oil, Chlorophyll.


Działanie: NATUPHARM skutecznie przeciwdziała nadmiernemu poceniu się stóp. Lekko wysusza skórę oraz znosi przykry zapach potu, dając uczucie chłodu i świeżości oraz przyjemny zapach mięty.


Zastosowanie: Pastę NATUPHARM stosować jeden raz dziennie smarując cienką warstwą części podeszwowe stóp jak i przestrzenie międzypalcowe do ustąpienia objawów pocenia. Preparat łatwo zmywa się wodą. Nie stosować u dzieci poniżej trzeciego roku życia.

Moja opinia:

50 g pasty otrzymujemy w prostym, białym, zakręcanym słoiczku wykonanym z solidnego plastiku. Na słoiczek naklejona została przejrzysta etykieta z zielonymi, czytelnymi napisami. Na etykiecie znajdziemy informacje o działaniu pasty, sposobie użycia, a także skład oraz datę przydatności pasty do użytku. Po odkręceniu słoiczka ukazuje się nam dodatkowe, plastikowe wieczko - zabezpieczenie. Mamy więc pewność, że nikt wcześniej pasty "nie macał".


Mimo że na opakowaniu pisze, iż mamy do czynienia z pastą, moje wyobrażenie, co do jej konsystencji było zdecydowanie inne niż to, co ujrzałam. Myślałam, że konsystencja pasty będzie zbliżona do kremów do stóp, balsamów itp. Jednak okazało się, że pasta jest zbita, sucha, ciężko nabiera się ją na palce, zwłaszcza, jak się posiada długie paznokcie. Ale jakoś sobie z nią daję rady :) Po kontakcie ze skórą pasta robi się bardziej miękka, lepiej się rozprowadza. Należy uważać, aby nie przesadzić z ilością pasty podczas nakładania na podeszwy stóp.


Zapach pasty jest intensywny, orzeźwiający, świeży. Głównie wyczuwam w nim  miętę.

Oczywiście najbardziej interesowało mnie działanie pasty. Zgodnie z zaleceniem Producenta, pastę nakładałam raz dziennie - zwykle rano przed wyjściem do pracy. Z każdym kolejnym dniem zauważałam, że stopy coraz mniej się pocą, aż w końcu potliwość została praktycznie całkiem zahamowana. Pasta zapobiega również przykremu zapachowi. Odczułam to zwłaszcza na moich ulubionych, czarnych trampkach, które często musiałam prać ... Pasta zapewnia uczucie świeżości i komfortu przez cały dzień.


Na opakowaniu przeczytałam, że pasta może spowodować lekkie wysuszenie skóry. Na moich stopach nic takiego nie zauważyłam.


Cena pasty zachęca do zakupu. W internetowym sklepie prostoznatury.pl można ją zakupić już za 7,00 zł. Pasta jest wydajna, naprawdę starcza na długo. Stosuję ją od ok. miesiąca i jeszcze sporo jej zostało.

Za możliwość testowania pasty dziękuję sklepowi prostoznatury.pl! :)


 

26 komentarzy:

  1. powinnam wypróbować:) tym bardziej, że kosztuje tylko 7zł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj nie przypadła mi do gustu ta konsystencja ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie była zaskoczenie, ale nie przeszkadza mi :)

      Usuń
  3. Hmmm nie dla mnie, na szczęście nie pocą się tak bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na szczęście nie mam zbyt dużych problemów z potliwością stóp ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś dla mnie :) tylko dobrze by było gdyby też i mi nie wysuszała skóry bo zbyt nawilżona na stopach nie jest

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam. Cena bardzo atrakcyjna :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Za tą cenę warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamawiam! Baaardzo by mi się to przydało, może też poskutkuje na dłonie, co by mnie najbardziej urządzało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie problemu potliwych stóp nie mam. Jednak dobrze było poznać taki produkt i wiedzieć, że jest.

    OdpowiedzUsuń
  10. jako takich problemów nie mam :) chociaż podczas upałów to i może taka pasta by się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że tak świetnie zadziałała na Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę kupić tą pastę. niestety mam problem z potliwością stóp w niektórych nie naturalnych butach .

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo tania :) poki co nie jest mi potrzebna, ale bede pamietac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam problem z pękaniem pięt (:

    OdpowiedzUsuń
  15. Konsystencją przypomina pastę cynkową ;)
    Przydałaby się mojemu Mężowi :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam