Lichtena, NORMA-ACN, Płyn myjący oraz Pianka dermokosmetyczna do skóry trądzikowej


Witajcie Kochani :)

Pogoda już się zepsuła, deszcz pada, ale przynajmniej zrobiło się nieco chłodniej. 

Od miesiąca gości u mnie zestaw kosmetyków LICHTENA z serii NORMA-ACN przeznaczonej do skóry trądzikowej. Jak pewnie część z Was wie, jestem posiadaczką cery mieszanej ze skłonnością do przetłuszczania, na której dość często pojawiają się wypryski, zwłaszcza przed okresem ... Dlatego też z zainteresowaniem sięgnęłam po płyn myjący oraz piankę dermokosmetyczną. Zestaw też wykorzystałam również do poprawienia stanu skóry na plecach, z którą często miewam problemy ...



Od Producenta:


Płyn myjący, delikatnie pieniący przeznaczony do skóry trądzikowej.

Oczyszcza z nadmiaru sebum bez wysuszania i z zachowaniem równowagi hydrolipidowej skóry, dzięki specjalnemu systemowi bardzo łagodnych środków powierzchniowo czynnych otrzymanych z lukrecji, mającej działanie nawilżające.

Opatentowany składnik AR-GB11® mający działanie łagodzące, pomaga widocznie zredukować zaczerwienienia, a innowacyjny produkt Octaderm* – patent firmy Giuliani – pobudza regenerację komórek przywracając skórze zdrowszy i gładszy wygląd.

Ekskluzywna formuła płynu pomaga także przywrócić skórze fizjologiczny odczyn pH powstrzymując rozwój bakterii.

Sposób użycia: Zwilżyć wodą skórę twarzy i miejsc, gdzie ma być zastosowany płyn, nanieść niewielką ilość płynu na wewnętrzne zagłębienie dłoni, dodać kilka kropli wody i masując utworzyć delikatną pianę. Nałożyć pianę na zwilżoną skórę, umyć i obficie spłukać wodą.

Stosować rano i/lub wieczorem. Produkt testowany dermatologicznie



Wspomagające działanie w formie pianki o lekkiej i delikatnej konsystencji. Produkt stworzony do skutecznego przeciwdziałania objawom skóry trądzikowej. Wygładza skórę, redukuje niedoskonałości, odpowiedni nawet dla bardzo wrażliwej skóry.


Działanie produktu w pełni wspierane jest specyficznymi właściwościami poszczególnych składników:

* Octaderm® - innowacyjny patent firmy Giuliani*- wspomaga odbudowę komórkową ścianek kanału torebki włosowej sprzyjając naturalnemu odpływowi sebum. Dodatkowo ma działanie wygładzające skórę redukując niedoskonałości skóry trądzikowej i pomaga ograniczyć ich powstawanie;

* AR-GB11® opatentowany antyoksydant, działanie łagodzące i regenerujące;

* wyselekcjonowany i opatentowany ekstrakt /Ajuga reptans/ (roślina występująca w Europie) w połączeniu z Zincidone (biologicznie dostępna forma cynku), ma działanie antybakteryjne i normalizujące wydzielanie sebum;

* Ekstrakt z wierzby oczyszcza pory i wygładza niedoskonałości.

Dodatkowo, formuła Lichtena NORMA-ACN, zawiera czynne składniki nawilżające dające poczucie komfortu i gładkości skóry przez cały dzień, a filtr przeciwsłoneczny SPF 15 chroni wrażliwą skórę przed negatywnym wpływem słońca.


Sposób użycia: stosować rano i/lub wieczorem. Wstrząsnąć przed użyciem. Nałożyć niewielką ilość pianki na opuszek palca i delikatnie wcierać do całkowitego wchłonięcia na całej powierzchni skóry twarzy, nie tylko na obszarach niedoskonałości, aby ograniczyć ich powstawanie. Z uwagi na skoncentrowaną formułę produktu, wystarczy zastosować niewielką ilość.

Idealny do skóry trądzikowej innych partii ciała.

Moja opinia:

Zacznę od Płynu myjącego ...

200 ml płynu mieści się w białej, nieprzezroczystej butelce wykonanej z solidnego plastiku. Butelka zamykana jest na tradycyjny klik. Otwór, przez który wylewamy płyn, jest niewielki, więc tym samym łatwo jest wydostać odpowiednią ilość produktu, bez marnowania. Etykieta przejrzysta, czytelna zawiera informacje zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Na tylnej etykiecie umieszczono szczegółowy opis produktu oraz skład. 


Płyn należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia!

Płyn ma formę rzadkiego żelu, który po kontakcie z wodą tworzy delikatną piankę


Zapach przyjemny, bardzo delikatny, słabo wyczuwalny podczas mycia.

Płynu używam głównie wtedy, gdy na mojej twarzy pojawiają się "nieprzyjaciele", czyli na ok. półtora tygodnia przed okresem. Jestem z niego bardzo zadowolona. Bardzo dobrze oczyszcza skórę z wszelkich nieczystości, z którymi nie poradził sobie micel, likwiduje nadmiar sebum pozostawiając skórę zdecydowanie bardziej matową. Po umyciu twarzy tym płynem skóra jest lekko ściągnięta, ale miła i gładka w dotyku. Zauważyłam także, że niweluje efekt świecenia skóry w strefie T oraz łagodzi podrażnienia.

Cena: ok. 43-44 zł za 200 ml. 

Teraz pora na Piankę dermokosmetyczną ...

Piankę otrzymujemy w kartonowym pudełku, na którym umieszczono wiele ważnych informacji na temat pianki, jej skład, sposób użycia oraz wiadomości o testach klinicznych. Opakowanie czytelne, przejrzyste.


50 ml pianki znajduje się w niewielkiej butelce pod ciśnieniem - typowe opakowanie dla wszelkiego rodzaju pianek. Wyposażona jest oczywiście w pompkę


Przed użyciem należy wstrząsnąć opakowaniem.

Konsystencja pianki jest delikatna, puszysta, kremowa, lekka, barwy lekko brązowej/beżowej. Pachnie ładnie, podobnie jak płyn, jednak mam wrażenie, że tutaj zapach jest nieco intensywniejszy i przy jakiś czas po aplikacji jest on wyczuwalny. 


Piankę łatwo rozprowadza się po skórze, niewielka jej ilość wystarcza na wysmarowanie całej skóry twarzy. 

Pianka szybko się wchłania, ale pozostawia lepki film na twarzy, który nieco może przeszkadzać. Dlatego też stosuję piankę wieczorem na ok. 2 godziny przed planowanym pójściem do łóżka. 


Pianka nawilża skórę, nie powodując jej przetłuszczenia. Działa antybakteryjnie na wszelkie niedoskonałości, podrażnienia, zaczerwienienia. Normalizuje wydzielanie sebum i tym samym przyczynia się do ograniczenia powstawania nowych wyprysków. 


Cena: ok. 65 zł za 50 ml.

Jak już pisałam na początku postu, płyn i piankę stosuję również na skórę pleców, na której mam sporo więcej krost i wyprysków. Zestaw ten sprawuje się tutaj również świetnie. Miejsca, w których miałam teoretycznie zagojone wypryski, zostały wygładzone - praktycznie znikły. Zauważyłam też zmniejszenie ilości pojawiających się krost i wyprysków. 

Produkty te możemy dostać w aptekach internetowych oraz w niektórych aptekach stacjonarnych. Więcej informacji TUTAJ.

Znacie te produkty? Jak się u Was spisują?

 

39 komentarzy:

  1. Myślę, że ten zestaw świetnie by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam - jest naprawdę godny uwagi :)

      Usuń
  2. Cena pianki całkiem spora jak na 50 ml.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jest wydajna, bo niewiele jest potrzeba, aby wysmarować całą twarz :)

      Usuń
  3. pierwszy raz spotykam się z tą firmą :) ale dla mnie troszkę drogie te kosmetyki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość drogie, ale warte swojej ceny :)

      Usuń
  4. Nie muszę już walczyć z trądzikiem, ale czasem można komuś polecić takie specyfiki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie na plecach też sprawdza się doskonale

    OdpowiedzUsuń
  6. Te produkty chyba byłby dla mnie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mężowi mogłabym polecić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi na tego typu problemy skórne pomogło czarne mydło, e wsparciem oleju z czarnuszki ;)
    Ostatnio jestem "oddana" naturalnej pielęgnacji twarzy :D
    Ale duet wydaje się ciekawy i godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czarne mydło kusi mnie już od dawna :) muszę je w końcu kupić :)

      Usuń
    2. Agnieszka, ja tak samo jestem za naturalną pielęgnacją :-) Wszystkie moje poprzednie chemiczne specyfiki poszły w kąt i używam już tylko naturalne masła i oleje, hydrolaty, mydełka oliwne z Aleppo bądź Marsylskie, także marokańskie "Czarne Mydło"w duecie z rękawicą Kessa, glinki i inne naturalne kosmetyki. Część z nich robię sobie sama - np. balsamy do ciała z masełkiem shea :-) także peelingi do ciała i inne mazidełka :-) Moja skóra jest dzięki nim ujędrniona, zregenerowana, nawilżona, natłuszczona i miła w dotyku :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Ja już stosuję masę kosmetyków na trądzik i nic nie pomaga :-/ już szkoda mi pieniędzy

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ciekawi mnie ta pianka,wygląda bardzo fajnie

    OdpowiedzUsuń
  11. pianka bardziej mnie ciekawi :D na razie wole jednak uzywam nawilżających produktów niż tych dla trądzikowej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie ma potrzeby, to pewnie, że lepiej używać nawilżających :)

      Usuń
  12. zestaw idealny dla mnie :) tylko cena trochę wysoka ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo tej ceny, warto go wypróbować :)

      Usuń
  13. Bardzo fajna ta pianka zainteresowałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Troszke cena nie taka ale kosmetyki godne uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pierwszy raz się spotykam, ale myślę, że taki zestaw mógłby przypaść mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Będę pamiętać o tych produktach gdy coś złego podziało się z moją twarzą, na razie nie potrzebuję takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta pianka mnie bardzo zaciekawiła :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam