Marion, Kremowy peeling z ziarenkami z truskawki


Hej :)

Ale mamy lato ... Rano jeszcze jakieś słońce świeciło, a od południa ciemne chmury, potem deszcz i tak pada do teraz. W ogóle nie czuję, że są jakieś wakacje. Mam nadzieję, że ta pogoda wkrótce się poprawi.

Przechodząc do konkretów ... Jakiś czas temu, od firmy Marion otrzymałam m.in. Kremowy peeling z ziarenkami z truskawki. Mimo że mam cerę mieszaną, a peeling przeznaczony jest do cery normalnej i suchej, to i tak postanowiłam sprawdzić, jak się spisuje. 



Od Producenta:

Peeling do twarzy o subtelnym truskawkowym zapachu i dużych, perfekcyjnie oczyszczających naturalnych ziarenkach z truskawki w kremowej bazie. Dokładnie złuszcza martwy naskórek, dzięki czemu substancje aktywne łatwiej wnikają w ich głąb. Dodatkowo starannie dobrana receptura zawiera olej ze słodkich migdałów, który delikatnie natłuszcza i zmiękcza skórę, wzmacniając naturalny płaszcz ochronny skóry. Zawarta Prowitamina B5 zapewnia optymalne nawilżenie, koi i łagodzi podrażnienia. Peeling pozostawia skórę gładką, promienną i zdrowo wyglądającą.

Formuła kremowych peelingów została oparta na naturalnych ziarenkach z truskawki, które zapewniają wyjątkowy efekt złuszczenia i usuwania martwych komórek naskórka.


Sposób użycia: Na czystą, lekko zwilżoną twarz nałożyć cienką warstwę maseczki, omijając okolice oczu. Wykonać delikatny masaż przez 1-2 minuty. Zmyć letnią wodą. W przypadku kontaktu z oczami przemyć dużą ilością wody. Stosować 1-2 razy w tygodniu.

Moja opinia:

10 ml peelingu mieści się w czarnej saszetce, na której widnieją truskawki ♥ Opakowanie proste, czytelne, zawieraj opis działania peelingu, sposobu użycia, pełen jego skład, datę przydatności do użytku. Saszetkę trudno się rozrywa - najlepiej użyć do tego celu nożyczek, ale ja jak zwykle zrobiłam to po swojemu ;)


Konsystencja peelingu jest gęsta, kremowa. Zawiera sporą ilość malutkich i nieco większych drobinek, które mają zapewnić efekt złuszczenia martwego naskórka. Zapach niestety nie do końca mi się spodobał. Peeling pachnie niby truskawkami z dodatkiem śmietanki, ale jest to zapach sztuczny, chemiczny


Zgodnie z zaleceniem Producenta, na wilgotną skórę twarzy nakładałam cienką warstwę peelingu i urządzałam skórze masażyk ;) Ta saszetka wystarczyła mi aż na 4 takie masażyki 2 razy w tygodniu. 


Początkowo bałam się, że peeling zbytnio nawilży, natłuści moją cerę. Jednak moje obawy, na szczęście, nie pokryły się z rzeczywistym działaniem peelingu. Peeling nawilża skórę, ale nie powoduje jej przetłuszczenia. Jeśli chodzi o drobinki peelingujące, to, według mnie, są one zbyt delikatne. Peeling fajnie masuje skórę, ale nie powoduje zbytniego złuszczenia martwego naskórka. Sprawia, że skóra jest gładka i miękka w dotyku, ale brakuje mi tu tego intensywnego działania. Wolę jednak ostrzejsze zdzieraki :)

Cena: ok. 2 zł/10 ml. 

Znacie ten peeling? Jak się u Was spisuje? :)

 

55 komentarzy:

  1. Jak na 4 użycia to jest niezwykle tani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest go nawet sporo w saszetce, a pisze, aby nakładać cienką warstwę :) Przez to, na tyle użyć mi wystarczył :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Za taką cenę warto go wypróbować :)

      Usuń
  3. Bardzo tani i kuszący tylko boję się , że będzie zbyt inwazyjny dla mojej naczynkowej cery :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dość delikatny, ale cery naczynkowej nie posiadam, więc nie mam pojęcia, jak na niej zadziała :(

      Usuń
  4. Wydajny ten peeling skoro saszetka wystarcza na 4 użycia :) szkoda, że drobinki są delikatne...

    OdpowiedzUsuń
  5. Obawiam się zapachu, bo ja jestem strasznie wyczulona na chemię w kombinacji właśnie truskawek i śmietanki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To myślę, że Ci się nie spodoba zapach tego peelingu ...

      Usuń
  6. ja miałam z tej serii maseczkę peel-off;) nawet fajna impreza:) strasznie mi się zapach podobał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ... muszę się za nią rozejrzeć :) uwielbiam maseczki typu peel off :)

      Usuń
  7. Mam go w swoich zapasach, muszę w końcu kiedyś zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba powoli wyciągać co nieco z tych zapasów :D

      Usuń
  8. Nigdy nie miałam ale pewnie kiedyś wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja do twarzy używam jedynie peelingów enzymatycznych, ale może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peelingi enzymatyczne od czasu do czasu również stosuję :)

      Usuń
  10. Nigdy nie miałam ale pewnie kiedyś wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam, ale ja wole mocniejsze peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z Mariona miałam kosmetyki tylko do włosów

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. W końcu lato i sezon na truskawki :D

      Usuń
  14. lubię produkty Marion do włosów, z demakijażu nie jestem zadowolona i nikomu nie polecam, natomiast tego peelingu nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy podobne zdanie, co do kosmetyków Marionu :)

      Usuń
  15. nie miałam jeszcze nic z Marion :) ale peeling mam już swój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tego peelingu, ale wydaje się ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja zdecydowanie wole mocniejsze zdzieraki i wole opakowania w tubce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocniejsze zdzieraki również wolę, ale takie małe opakowania lubię, bo mogę na niewielkiej ilości kosmetyków sprawdzić, jak się spisuje :)

      Usuń
  18. widzę parafinę, więc od razu odpada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na szczęście parafina szkoda nie robi :)

      Usuń
  19. Truskawka brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. taka mała saszetka może się przydać na wyjazdach gdy nie chcemy brać wielkiej tuby peelingu

    OdpowiedzUsuń
  21. Peeling peelingiem, piękne paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię truskawkowe kosmetyki, ale jeśli zapach jest chemiczny, to mnie niestety nie przekonują. Świetne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak ... ten zapach mógłby być przyjemniejszy ... Dziękuję :)

      Usuń
  23. Miałam kiedyś ten peeling i całkiem mile go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne rozwiązanie w czasie podróży ;]

    OdpowiedzUsuń
  25. też wolę ostrzejsze zdzieraki więc na taki peeling raczej bym się nie skusila :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cena całkiem ok, więc można wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. już kilka razy zamierzałam go kupić, może kolejnym razem wkońcu go wezmę :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam