DENKO po raz dwunasty na moim blogu!


Cześć :)

Minęło już prawie 2 miesiące od ostatniego denka, które opublikowałam na blogu. Tak więc dzisiaj pokażę Wam to, co przez styczeń i luty udało mi się zużyć. Zapraszam!



Pielęgnacja włosów:



1. Joanna Naturia Color, Farba do włosów, 220 Płomienna Iskra, 211 Złoty Piasek.

W denku tradycyjnie już pojawiają się moje ulubione farby do włosów. Ciągle używam tych samych. W tej kwestii nic się nie zmieniło. 

Kupię ponownie!

2. Econopie, Cannabis, Szampon do włosów z olejkiem z konopi.

Całkiem fajny szampon, który dobrze oczyszcza włosy, nie plącze ich, nie wysusza. Sprawia, że włosy są miękkie, gładkie i lśniące. Jedyne, co to mógłby być bardziej wydajniejszy.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

3. Taovital, Eden Organic Care, Czysty Certyfikowany 100% Naturalny Olejek z Awokado.

Moje włosy pokochały ten olejek. Olejek sprawia, że włosy są wygładzone, nawilżone, miękkie, odżywione i błyszczące. Nie puszą się, łatwiej je rozczesać. 

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

4. Biosilk, Silk Therapy, Szampon do włosów.

Szampon ten dobrze działał na moje włosy - wygładzał je, ułatwiał rozczesywanie. Nie potrzebne było już nakładanie odżywki na włosy. Nie spowodował łupieżu.

Kupię ponownie!

Pielęgnacja twarzy:



5. Ziaja, Liście Manuka, Żel z peelingiem oczyszczający pory na dzień i na noc.

Jeden z moich ulubionych żeli do mycia twarzy. Dobrze oczyszcza skórę, odświeża ją. Szczegółowa jego recenzja pojawi się na blogu.

Kupię ponownie!

6. Pat & Rub, Płyn micelarny.

Nastawiłam się na to, że płyn ten stanie się moim ulubieńcem. Jednak okazało się, że to niestety bubel, który kiepsko radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Jego recenzję również zamieszczę na blogu.

Nie kupię ponownie!

7. Fitomed, Ziołowy tonik oczyszczający do cery tłustej.

Tonik ten to doskonałe uzupełnienia pielęgnację skóry twarz. Oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, z którymi nie poradził sobie żel. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienia.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!



8. Dermaglin, Maseczka przeciwtrądzikowa - Zielona Glinka Kambryjska.

Maseczka oczyszcza skórę, wygładza, zmiękcza, łagodzi podrażnienia. Przyczynia się do zmniejszenia wydzielania sebum, matowi cerę.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!



9. Barwa, Siarkowa Moc, Maseczka antytrądzikowa z siarką, kaolinem i glinką wulkaniczną.

Moja ulubiona maseczka, która częsta u mnie gości. Maseczka ta, przede wszystkim, super matowi skórę, sprawia, że mniej się świeci. Łagodzi wszelkie podrażnienia i zaczerwienienia. Po zmyciu maseczki skóra jest miękka, gładka i taka świeża.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!



10. Rival deLoop, Delikatne chusteczki kosmetyczne 3 w 1.

Bardzo lubię wszelkie chusteczki do demakijażu, ale niestety te mnie nie zachwyciły. Kiepsko radzą sobie ze zmywaniem makijażu i wcale nie są delikatne. 

Nie kupię ponownie!



11. Marion SPA, Zielona Glinka, Maseczka oczyszczająca, Cera tłusta i trądzikowa.

Kolejna glinkowa maseczka, którą moja cera polubiła. Oczyszcza, wygładza i matowi cerę. Jej recenzja powinna także pojawić się na blogu.

Kupię ponownie!

Pielęgnacja ciała:



12. BingoSpa, Orchid, Krem pod prysznic i do kąpieli.

Krem do kąpieli o przyjemny zapachu. Dobrze oczyszcza skórę, pozostawia ją świeżą, gładką i przyjemną w dotyku. Nie nawilża skóry, ale też jej nie wysusza. Piana i zapach relaksują i odprężają.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

13. BingoSpa, Arganowy krem pod prysznic z brzoskwinią.

Kolejny krem pod prysznic marki BingoSpa, który dobrze się u mnie sprawdził. Ładnie pachnie, delikatnie oczyszcza skórę.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

14. Joanna, Sweet Fantasy, Żel pod prysznic Czekolada.

Żel pod prysznic o słodkim, intensywnym zapachu czekolady. Żel dobrze oczyszcza skórę, ładnie się pieni. Niestety dosyć mocno ją wysusza.

Nie kupię ponownie!

15. Barwa, Barwy Harmonii, Olejek oliwkowy pod prysznic.

Zdecydowanie mój kąpielowy ulubieniec. Po wlaniu do wody, tworzy sporą ilość piany. Pięknie pachnie - ten zapach relaksuje i odpręża. Po kąpieli, skóra jest gładka, miękka, przyjemna w dotyku i świetnie nawilżona.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

16. BingoSpa, Solna kąpiel SPA z algami i minerałami.


Sól, jak to sól, jest dla mnie umilaczem kąpieli. Ta pozwala mi się zrelaksować i odprężyć po całym dniu. Sól nie wysusza skóry, a nawet ją nawilża.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupie ponownie!

17. Joanna, Kremowy żel pod prysznic, Korzenne pierniczki.

Żel, który uwielbiam za jego cudowny zapach <3 

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

18. Joanna, Oleje Świata, Olejek do twarzy i ciała z olejem makadamia.

Olejek ten świetnie nawilża skórę. Sprawia, ze jest ona gładka i miękka. 

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

19. Farmona, Fresh & Beauty, Oliwkowy peeling solny pod prysznic.

Bardzo fajny peeling o cudownym zapachu, który pozostaje dosyć długo na skórze. Pozostawia na skórze tłusty film, który niektórym może przeszkadzać. Peeling dobrze zdziera martwy naskórek, wygładza skórę i ją nawilża.

Kupię ponownie!



20. Ocean Friends, Musująca pastylka do kąpieli.

Dostałam ją w prezencie od Siostrzenicy Amelki :) Ale nie spodobała mi się. Kiepsko pachnie i w sumie nic innego nie robi ...

Nie kupię ponownie!



21. Tołpa, Spa Eco, Vitality, Orzeźwiający peeling - maska.

Jednym słowem jest to GENIALNY peeling, który świetnie radzi sobie ze zdzieraniem martwego naskórka. Do tego pięknie, orzeźwiająco pachnie. Na pewno, jego recenzja pojawi się na blogu!

Kupię ponownie!



22. ViVio, Sól himalajska granulowana.

Sól, która nie pachnie, ale fantastycznie działa na skórę. Pomaga w walce z cellulitem i wszelkiego rodzaju wysypkami skórnymi. Jak dobrze pójdzie to i o niej pojawi się wpis na blogu. 

Kupię ponownie!

Kolorówka:



23. Revlon, Podkład Colorstay, 150 Buff.

Mój ulubieniec, jeśli chodzi o podkłady. Przede wszystkim, cenią go za krycie i trwałość.

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

24. Soraya, Expert Matt, Make-up matujący, nr 2.

A to drugi mój podkładowy ulubieniec. odkład matuje skórę na dobrych kilka godzin. Dodatkowo delikatnie ją wygładza, rozświetla i wyrównuje jej koloryt. 

Szczegółowa recenzja ► KLIK

Kupię ponownie!

Higiena:



25. Nivea, Stress Protect, Antyperspirant - miniaturka 35 ml.

Antyperspiranty Nivea lubię i ten również się u mnie sprawdził. Dobrze chroni przed poceniem przez kilka godzin, ładnie pachnie.

Kupię pełnowartościowe opakowanie!

26. Meridol, Płyn do płukania jamy ustnej.

Płyn o bardzo mocnym, miętowym smaku, który odświeża oddech na długo. Jak najbardziej go polecam!

Kupię ponownie!



27. Catherine, Płatki kosmetyczne do demakijażu 100% bawełny.

Mięciutkie, duże płatki, którymi świetnie zmywa się makijaż. Są delikatnie, nie podrażniają wrażliwej skóry. Nie rozwarstwiają się i pozostawiają kłaczków na skórze.

Kupię ponownie!



28. Tami,Chusteczki odświeżające, Sea Breeze.

Chusteczki o przyjemny zapachu, które świetnie sprawiają się w awaryjnych sytuacjach, kiedy np. nie mamy jak umyć rąk, a chcemy je odświeżyć. 

Kupię ponownie!



29. Lula, Patyczki kosmetyczne, 100% bawełny.

W miejscowym sklepie odkryłam produkty higieniczne tej marki i muszę przyznać, że są całkiem dobre, a do tego tanie. 

Kupię ponownie!



30. Bella, Panty Classic, Wkładki higieniczne 20 sztuk.

Wkładki, które nie są może moimi ulubieńcami, ale ze względu na dostępność w osiedlowym sklepie, często po nie sięgam. Nie trzymają się idealnie bielizny, ale są miękkie, nie podrażniają, nie wywołują uczucia swędzenia.

Pewnie kupię je ponownie!

31. Discreet, DEO irresistible, Wkładki higieniczne 20 sztuk.

Wkładki Discreet należą do jednych z moich ulubionych. Są cienkie, a mimo to dobrze wchłaniają. Świetnie trzymają się bielizny. Mają bardzo przyjemny zapach. Dodatkowo pasują do każdego rodzaju bielizny.

Kupię ponownie!

Podgrzewacze zapachowe:




32. Lidl, Melinera, Świeczki pachnące o zapachu jabłka i cynamonu.

Pięknie pachnące świeczuszki, które jednak fatalnie się palą. Wypala się środek, a cała reszta zostaje. Przez to palą się bardzo krótko.

Nie kupię ponownie!



33. Biedronka, Aril, Podgrzewacze zapachowe Owoce leśne.

Piękny zapach, długo się palą i wypalają się do końca.

Kupię ponownie!

Tak prezentują się moje dwumiesięczne zużycia. Nie jest ich jakoś bardzo dużo, ale mało chyba też nie ;) A jak tam Wasze denka? :)

  

25 komentarzy:

  1. Ostatnio kupiłam płyn Meridol, ciekawe czy polubię smak. Ostatnio i u mnie kilka saszetek Tołpa. Był już peeling, była sól, zapachy są niesamowite

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic z tych rzeczy nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko! w dwa miesiace zużyłaś tyle rzeczy do kąpieli i pod prysznic? :D szacun! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio powywalałam puste opakowania, teraz kumuluję kolejne :D u CIebie spore denko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o jaaa Cię jakie wielkie denko :o

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokaźne denko :D 5 i 11 u mnie się dobrze spisały :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale sporo kosmetyków zuzylas. Ja jestem pikus przy tobie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podkład z Revlonu muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No no, poszalałaś z tymi zużyciami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama używa tych farb z joanny i jest bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już się przestraszyłam, że zużyłaś to w miesiąc i zastanawiałam się, co jest ze mną nie tak, że moje kosmetyki prawie nie schodzą :D Tak to jest, jak się nie doczytuje pierwszego zdania, tylko łapczywie czyta od razu recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ho ho ho poro tego jak na ten krótki miesiąc:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cannabis to zacna firma! Mam ich krem do masażu i bardzo go lubię, z pewnością pojawi się w ulubieńcach. Obecnie używam żelu normalizującego z Ziaji i nie mam mu nic do zarzucenia. Tym bardziej, że pachnie jak żelki colowe :P.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładne denko. Miałam chyba tylko też żel pod prysznic orchidea Bingospa, lubię jego zapach.

    OdpowiedzUsuń
  15. ten żel z Ziaji muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję denka, uwielbiam farby Joanny

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę że głównie udane produkty Ci się trafiły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ta pastylkę musującą- taka średnia
    Pozdrawiam i obserwuję:)
    http://kosmetyczny-kuferek.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Ogromne denko :D
    Miałam tylko szampon z Biosilk i olejek z Joanny makadamia i również byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Używamy podobnych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow mega denko! Gratuluję zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam