Timotei, Pure, Suchy szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się


Witajcie Kochani!

Dzisiaj na moim blogu debiutuje suchy szampon. Już na początku chcę zaznaczyć, że nie jestem fanką tego typu produktów, ponieważ ciężko je wyczesać z moich pokręconych włosów. Do tej pory jeden jedyny raz skusiłam się na zakup suchego szamponu Batiste. Nie zachwycił mnie, dlatego też oddałam go Siostrze. 

Sieć Drogerii Sekret Urody przygotowała dla nas niespodzianki na Blogerski Dzień Kobiet i tak oto w moje ręce wpadł Suchy szampon marki Timotei z ekstraktem z organicznej zielonej herbaty, przeznaczony do włosów normalnych i przetłuszczających się. Jeśli jesteście ciekawi, czy się u mnie sprawdził, to zapraszam do dalszej części wpisu!



Od Producenta:

Specjalnie zaprojektowany, aby odświeżać włosy pomiędzy myciami. Unikalna formuła absorbuje cząstki sebum u nasady włosów bez konieczności mycia włosów. Aby dodać Twoim włosom objętości, kiedy tylko chcesz.



Moja opinia:

245 ml szamponu zostało umieszczone w podłużnym pojemniku, typowym dla lakierów do włosów. 



Design opakowania prosty, ale ładny.



Na opakowaniu umieszczono krótki opis, szamponu oraz skład.



Opakowanie zostało wyposażone w "psikacz", a więc szampon szybko i łatwo aplikuje się na włosy.



Szampon ma bardzo ładny, świeży zapach, który przez jakiś czas utrzymuje się na włosach. 


Suchy szampon stosuję wówczas, gdy mam wyprostowane włosy. Wtedy mogę spokojnie go wyczesać z włosów. Jego zaletą jest fakt, że nie bieli tak bardzo włosów, jak szampon z Batiste.  Aby zadziałał, trzeba nanieść go na włosy w sporej ilość. 


Co do działania, to szampon lekko unosi włosy, delikatnie je odświeża, jednak jest to odświeżenie na krótki czas. Zauważyłam również, że mocno matowi włosy i stają się one sztywne i suche.


Podsumowując, ten suchy szampon także mnie nie zachwycił. Chyba tego rodzaju szamponu nie są odpowiednie dla moich włosów.

A Wy stosujecie w ogóle suche szampony? :)


 

21 komentarzy:

  1. Znam go, to chyba póki co mój ulubieniec z suchych szamponów. Teraz mam z Balea, ale tak śmierdzi, że szok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo nie wiedziałam, że Timotei ma w swojej ofercie suche szampony:) miałam jedynie z Balea, jakoś nie przekonują mnie te suche szampony...

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo nie znam tego suchego szamponu ! Muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz coraz więcej firm ma suche szampony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam Batiste! A o tym z Timotei słyszałam wiele negatywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na razie jestem wierna Batiste :D

    OdpowiedzUsuń
  7. z timotei nic nie miałam jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem szczerze, że nie przepadam za suchymi szamponami - jakoś wolę tradycyjne :)

    Pozdrawiam,
    JUSTEST

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje włosy uwielbiają suche szampony.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam włosy i skalp skrajnie suchy więc mnie ten szampon pewnie też by nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja na razie znam tylko suche szampony z batiste

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdarza mi się zastosować podobny wynalazek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcz żadnego suchego szamponu ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jakoś po produkty ich nie sięgam, nie mam do nich przekonania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wooow ;o nawet nie wiedziałam, że timotei ma suche szmapony ;oo

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli suchy szampon to tylko Batiste i tylko na i-styl.pl. Jakoś przywiązałam się i nie mam potrzeby zmiany. A faktycznie ja koleżanka wyżej wspomniała nie mam też przekonania do Timotei.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam jeden z Batiste i byłam zadowolona, chętnie do niego wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używałam nigdy suchego szamponu, jakoś nie mogę się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam