CD, Deo Atomizer, Owoc Granatu i Cytryna


Cześć Kochani!

Jakiś czas temu, otrzymałam do testów dwa Deo Atomizery marki CD. Była to pierwsza moja styczność z tą marką i interesowało mnie, jak te produkty się u mnie sprawdzą. Jeśli i Wy jesteście ciekawi działania tych dezodorantów w atomizerze, to zapraszam Was do lektury mojej opinii.



Od Producenta:

CD, Deo Atomizer, Owoc Granatu

Odświeżający dezodorant CD w atomizerze, zawierający naturalny wyciąg z granatu, zapewnia niezawodną ochronę przed nieprzyjemnym zapachem i długotrwałe uczucie świeżości przez całą dobę.


CD, Deo Atomizer, Cytryna

Dezodorant CD w atomizerze o zapachu cytrusowym z naturalnymi wyciągami z kwiatów lipy łączy w sobie łagodną pielęgnację i długotrwałą świeżość cytrusa.


Oba dezodoranty:
* są przebadane dermatologicznie
* odpowiednie dla skóry wrażliwej
* nie pozostawiają białych śladów
* nie zawierają soli aluminium

Moja opinia:

Dezodoranty otrzymujemy w szklanych buteleczkach o pojemności 75 ml. Buteleczki są przezroczyste, a więc można na bieżąco kontrolować zużycie produktów. Etykiety ładne, przejrzyste, zawierają podstawowe informacje o produktach, ich skład, informację o pojemności. 





Dezodoranty wyposażone zostały w atomizery, który działają sprawnie - nie zacinają się. Bardzo fajnie rozpylają produkt po skórze, tworząc taką mgiełkę.



Jeśli chodzi o zapachy, to Owoc Grantu jest słodki z delikatną nutką orzeźwiającą. Natomiast Cytryna jest mega świeża i mocno orzeźwiająca. Oba zapachy trafiają w mój gust i jak najbardziej mi się podobają. Są idealne na lato! Utrzymują się dosyć długo na skórze.


Przechodząc do działania ... Atomizery zapewniają świeżość, niwelują przykry zapach, ale nie blokują pocenia. Na pewno ich plusem jest fakt, że nie zawierają soli aluminium i nie brudzą ubrań! Bardziej lubię je stosować jako taką typową mgiełkę do ciała :)


Te atomizery kosztują ok. 14 zł.



Napiszcie koniecznie, czy znacie te dezodoranty i jak się u Was spisują :)

 

13 komentarzy:

  1. właśnie jako mgiełki do ciała spisuja sie bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam lilię wodną i sprawdza się u mnie OK, ale zapach przyprawia mnie o zawroty głowy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie znam tych produktów, ale zapachy mnie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym poznała oba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam , aczkolwiek cytrynową z miłą chęcią wypróbowałabym ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wole wersję granatową niż cytrynową. Cytryna sztuczna taka.

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie miałam styczności ani z marką ani z tymi dezodorantami

    OdpowiedzUsuń
  8. ładne opakowania nigdy nie miałam naturalnych dezodorantów po za ałunem ale to kryształ.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze produktów tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie że mają delikatny skład :) Ja jednak muszę używać tych aluminiowych... ale jako mgiełka do ciała byłyby ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne cudaki :) może będzie mi dane poznać je bliżej

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam ten o zapachy lili wodnej ale jeszcze nie próbowałam bo nie wiedziałam jak, bardziej mi pod mgiełke podchodzi :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam