#6 My wishlist: Bobbi Brown


Hejka Kochani!

Jak tam zaczął Wam się tydzień? Bo u mnie upalnie :) W biurze, w pracy, mam ponad 30 stopni ... I przyznam szczerze, że ciężko jest wytrzymać. Ale mimo to, staram się nie narzekać, bo za chwilę przyjdzie jesień - będzie szaro, buro i zimno.

Przechodząc już do głównego tematu dzisiejszego wpisu, chcę Wam poniżej pokazać produkty marki Bobbi Brown, które bardzo, ale to bardzo, chciałabym wypróbować. Cenowo są one, jak dla mnie, po prostu drogie, więc póki co mogę sobie o nich pomarzyć :D Ale za marzenia się nie płaci ;)




"Tajemnica piękna jest prosta:
bądź kim jesteś"
/Bobbi Brown/

Marka kosmetyczna Bobbi Brown pojawiła się na rynku we wczesnych latach 90.  Wtedy Bobbi, wizażystka, wprowadziła własną linię kosmetyków dostępną w sklepie Bergdorf Goodman w Nowym Jorku. Linia ta składała się jedynie z 10 pomadek opartych na kolorze brązowym. Mieszając kolory tych pomadek można było uzyskać nieograniczoną ilość odcieni. Linia zyskała wielu zwolenników, początkowo wśród specjalistów od urody i mody, a następnie wśród zwykłych kobiet. Kariera Bobbi Brown zaczęła nabierać tempa. Obecnie, kosmetyki Bobbi Brown dostępne są w Ameryce Północnej, Europie, Azji i Afryce.

Oto moja kolejna lista życzeń ...<3

1. Hydrating Eye Cream, Nawilżająco - odżywczy krem pod oczy przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry

Krem pod oczy, który szybko się wchłania nawilżając okolicę oczu. Kultowy kosmetyk, który zmiękcza, wygładza i odświeża okolicę oczu aż do 24 godzin. Odpowiedni poziom emolientów nadaje skórze lekkiej tekstury, przygotowując ją na gładką i łatwą aplikację korektora. Krem zawiera aloes, ekstrakt z orzecha, olej awokado.

Ideał pod oczy <3



2. Hydrating Face Cream, Krem nawilżający przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry

Odżywczy krem do skóry stworzony na bazie nawilżającego ekstraktu z roślinnych alg morskich. Intensywnie nawilża w celu uzyskania optymalnej równowagi nawilżenia skóry. Olej z orzechów Kukui skutecznie zmiękcza skórę. Krem przygotowuje skórę pod makijaż. 

Taki kremik przydałby mi się na okres jesienno-zimowy :)



3. Tinted Moisturizer, Nawilżający krem tonujący 

Tinted Moisturizer SPF 15 to krem koloryzujący, który ma za zadanie nawilżyć i chronić skórę, zapewniając gładkie, naturalne krycie. Jest lekki, odświeżający i z łatwością się rozprowadza. Zawiera witaminę C i E, które chronią skórą przed wolnymi rodnikami oraz filtr przeciwsłoneczny SPF 15.

Dostępny jest w 7 odcieniach. Ja postawiłabym na odcień Light albo Extra Light.



4. Sheer Finish Pressed Powder, Puder

Beztłuszczowy puder w kompakcie. Wzbogacony o witaminę E. Zapewnia gładką i rozświetloną cerę przez wiele godzin. Prasowany puder absorbuje sebum i matuje skórę, przywracając jej perfekcyjny wygląd.  Idealny dla wszystkich typów skóry.

Dostępny w 8 odcieniach. Dla mnie pewnie najlepszy byłby 01 Pale Yellow lub 02 Sunny Beige.



5. Creamy Concealer Kit, Kremowy korektor z pudrem prasowanym

Zestaw składający się z kremowego korektora przeznaczonego do aplikacji pod oczy oraz pudru prasowanego. Korektor bardzo dobrze kryje, a także rozjaśnia cienie pod oczami. Nawilża skórę wokół oczu i ją wygładza. Puder zaś ma za zadanie utrwalić ten efekt.

Kupując ten produkt, zdecydowałabym się chyba na odcień 01 Porcelain. 




6. Lash Glamour Extreme Lengthening Mascara, Wydłużający tusz do rzęs

Sekretem tej maskary jest ulepszona formuła, która idealnie współpracuje ze szczoteczką z gumowymi włoskami. Ten duet sprawia, że już po pierwszym pociągnięciu, rzęsy są długie i ładnie rozdzielone. Maskara zawiera emolient na bazie oliwek, roślinne woski, witaminę B oraz humektanty, które pochłaniają wilgoć. Dzięki nim tusz jest bardziej trwały - nie rozmazuje się, nie kruszy.



7. Lip Color, Szminka do ust

Kremowa konsystencja i wysoka zawartość pigmentów sprawiają, że usta nabierają intensywnego koloru. Dzięki dużej sile krycia powstaje efekt matowych warg, bez ich wysuszenia. Klasyczna gama kolorów od naturalnego przez róż, aż po czerwień bazuje na odcieniu brązu harmonizującego z naturalnym zabarwieniem ust. Poszczególne odcienie można ze sobą dowolnie łączyć.

Jeśli chodzi o kolory tych szminek, to oczywiście na jednym bym nie poprzestała :D Marzy mi się Atomic  Orange, Pale Pink, Berry, Pink, Tulip ...



Kochani, dajcie znać, czy polecacie kosmetyki marki Bobbi Brown? Jeśli tak, to napiszcie które :)

 

16 komentarzy:

  1. dobrze, że za marzenia się nie płaci, bo podejrzewam,że nie wypłaciłybyśmy się :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam tylko eyelinery ale uwielbiam! są niezniszczalne !

    OdpowiedzUsuń
  3. Kremami bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe propozycje :) Podobają mi się, szczególnie pierwsze trzy i tusz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że jeszcze żadnego z nich nie miałam a też mi się marzą :) Pozostaje mi życzyć jak najszybszego spełnienia tych marzeń. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szminka i tusz do rzęs mnie korcą:D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym chciała jakiś podkład od Bobbi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze nic z tej marki. Najbardziej ciekawią mnie cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ekstra! Ten tusz jest dość ciekawy... ciekawe jak by wyglądał na rzeskąch ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. parę z nich też by chętnie przygarnęła ;)

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zacna ta Twoja wish lista :) Pozdrawiam i życzę Ci miłego dnia :***

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam