Nowości do testowania, czyli przesyłki!


Hejka Kochani!

W upalną niedzielę zapraszam Was na luźny wpis, w którym pokażę przesyłki, które w ostatnim czasie do mnie dotarły :) Mam sporo nowości do testowania, więc będzie o czym pisać na blogu!




Pierwsza paczuszka dotarła do mnie w ramach współpracy z marką Muse Cosmetics. Do testów otrzymałam Innowacyjną wielozadaniową maskarę do rzęs z trzema szczoteczkami. Maskara jest już w użyciu, więc w najbliższym czasie jej recenzja się pojawi.




Kolejną przesyłkę otrzymałam od p. Patrycji, reprezentującej szwajcarską markę JUST. Miałam możliwość wyboru produktów do testów i tym samym zdecydowałam się na:

  • VITAL JUST, Żel do mycia twarzy;
  • VITAL JUST, Płyn do demakijażu;
  • Alpejski płyn do kąpieli.



Kosmetyki są naprawdę interesujące i ostro zabrałam się za ich używanie :)

Następna paczuszka przybyła od Pana Leszka reprezentującego markę Pure Queen w ramach kontynuacji współpracy. Tym razem mam przyjemność poznać Antybakteryjne spray'e do rąk w trzech wersjach: olej arganowy, aloes, kokos. Już teraz mogę Wam powiedzieć, że spray'e te są naprawdę fantastyczne!





Końcem minionego już w sumie tygodnia, przybyła do mnie paczka od miłej i sympatycznej Pauliny reprezentującej markę CD. Tym razem mam okazję poznać:
  • Nawilżający żel pod prysznic Lilia Wodna;
  • Dezodorant spray Lilia Wodna;
  • Dezodorant roll on Lilia Wodna.
Muzę przyznać, że ta wersja zapachowa przypadła mi do gustu :)




Załapałam się do testów perfum firmy Nicole Cosmetics. Zdecydowałam się na zapach oznaczony nr 108, należący do kategorii "świeże". Nuty zapachowe: grejpfrut, jabłko, fiołek, biała ambra, ogórek, tuberoza, drzewo sandałowe, konwalia, magnolia, róża. Zapach jest prześliczny i pewnie na dniach pojawi się jego recenzja :)




Udało mi się także zakwalifikować do testów Beauty Face. Do wypróbowania wybrałam sobie Mooya Bio Organiczny Zabieg "Regulacja sebum". Maska w dniu dzisiejszym wylądowała na mojej buźce, wiec pewnie w tym tygodniu pojawi się na blogu :)




Następna przesyłka dotarła do mnie od firmy Equilibra w ramach kontynuacji współpracy. Otrzymałam możliwość wyboru produktu i zdecydowała się na Antycellulitowe błoto termalne. Rozpoczęłam jego testowania, ale z recenzją jeszcze się przez jakiś czas wstrzymam :)



Również w ramach kontynuacji współpracy otrzymałam paczuszkę od internetowej drogerii ezebra.pl. W paczuszce znalazłam 3 produkty:
  • Manhattan, Cień w kremie, 01 Raspberry Dream;
  • Sally Hansen, Complete Salon Manicure, Lakier do paznokci, 409 Good To Grape;
  • Manhattan, Lotus Effect, Lakier do paznokci, 002 Flashy Sunrise.




Jak już jesteśmy przy lakierach, to pokażę Wam ozdoby do paznokci i pęsetę ułatwiającą ich nakładanie, które otrzymałam od internetowego sklepu Edbeauty.pl. Mam już przygotowane zdjęcia z lakierem Sally Hansen i naklejkami wodnymi, więc pewnie też w najbliższym czasie Wam pokażę :)



W takim uroczym woreczku znajdowały się ozdoby <3














I kolejna przesyłka przybyła do mnie znowu niespodziewanie od Kasi reprezentującej markę Head & Shoulders. Kasia wie, jak mnie uszczęśliwić :D Otrzymałam nie tylko 2 szampony, które świetnie się u mnie sprawdzają, ale także cudowną, materiałową torbę na zakupy <3




Były kosmetyki, to teraz czas na pantofle i inne przydatny rzeczy :)

Niedawno nawiązałam współpracę z internetowym sklepem Góralka. Znajdziemy w nim nie tylko pantofle damskie i męskie, ale także wyroby z wełny i wyroby regionalne. Z asortymentu sklepu wybrałam pantofle dla mnie i dla Michała. Na pewno na dniach pojawi się o nich wpis!

Już dzisiaj chcę Was poinformować, że robiąc zakupy w sklepie Góralka możecie skorzystać z 10% rabatu na hasło: PasjeRozmarzonejSkrzypaczki. Kod należy wpisać w trakcie składania zamówienia w pierwszym kroku w polu KUPONY. Jest on ważny do 30 września bieżącego roku.




Wczoraj otrzymałam paczuszkę od szwajcarskiej marki CURAPROX, w której znalazłam Ultra miękką szczoteczkę do mycia zębów z włóknami CUREN. Zobaczymy, co w niej jest takiego wyjątkowego ;)



Jakiś czas temu otrzymałam do testów dwa kieszonkowe urządzonka, które niezwykle skutecznie uwalniają od uczucia swędzenia i obrzęku po ukąszeniu komarów,  innych insektów, pokrzyw czy meduz! Mowa oczywiście o ZAP-IT

W tym roku nie ma zbyt wiele komarów, bo już chyba od ponad miesiąca żaden mnie nie ugryzł. Ale mam nadzieję, ze w końcu uda mi się te pomocne gadżety przetestować!




Przedostatnia już przesyłka dotarła do mnie od More Than Bag. Znalazłam w niej bardzo fajny gadżet, a mianowicie Torebkę śniadaniową wielokrotnego użytku Lunch & Mat – 2 w 1! Już teraz mogę powiedzieć, że jest ona fantastyczna!




I na koniec paczka od Befit, a w niej napoje Aloe Vera, o których wkrótce Wam napiszę :)



I to by było na tyle :) Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam, bo troszkę się tego uzbierało.

 

31 komentarzy:

  1. Zap it mam i używam ;) lubię takie gadżety ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to szaleństwo przesyłkowe, wiele rzeczy mnie zaciekawiło i będę czekać na recenzje. Moja Mooya mnie strasznie rozczarowała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesujący post. zresztą jak to zwykle u Ciebie. Zaintrygowałaś mnie tym tuszem z trzema szczoteczkami. A naklejki są urocze - zwłaszcza myszka Mickey i zamki błyskawiczne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej! Ile przed Tobą testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ile wspanialości! <3 praktycznie niczego nie znam xD czekam na recenzje! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę tylu naklejek :D Miłego testowania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobieto, prawie masz Boże Narodzenie w środku upalnego lata:). Przyznam, że zazdroszczę Ci tego czegoś na komary i jeszcze tej torby H&S:).

    OdpowiedzUsuń
  8. Super nowości, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wspaniałości, przyjemnego testowania, !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Och ile szczęścia i przyjemności odnalazłaś w tych paczuszkach ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnóstwo ciekawych produktów do testowania :D Te naklejki na paznokcie z zamkami błyskawicznymi są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. same wspaniałości - miłych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najbardziej zadziwiła mnie ta mascara, będę czekać na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale dużo różności :) No to teraz życzę Ci miłego testowania!
    Chętnie spróbowałabym tego soku aloesowego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ochotę na perfumę z Nicole :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę tego się uzbierało. Perfumy Nicole mam okazję testować - mają ekstra trwałość :) Maskara MUSE do mnie dzisiaj dotarła i nie mogę się doczekać jej testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja czekam na kosmetyki od Muse ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie nowości super! Udanych testów!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ogrom zdjeć mnie przytłoczył :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam