Equilibra, Antycellulitowe błoto termalne


Cześć Kochani!

Mam Wam dzisiaj do pokazania interesujący produkt, przeznaczony do walki z cellulitem. Antycellulitowe błoto termalne marki Equilibra otrzymałam już jakiś czas temu do testów. Zwróciło ono moją uwagę i stwierdziłam, że koniecznie muszę sprawdzić, jak się będzie spisywało. 



Od Producenta:

To unikalna kompozycja szarej glinki, bogata w sól i mikroelementy o działaniu remineralizującym i drenującym. Wzbogacona o 20% aloesu natychmiastowo przywraca nawilżenie i świeżość. Wyciągi z  wąkrotki azjatyckiej, bluszczu i kasztanowca pomagają w walce z cellulitem, przywracając skórze zdrowy odcień i piękniejszy wygląd po każdym zabiegu.  Olejek eteryczny z rozmarynu i mentol nadają uczucie zrelaksowanej skóry. 

Moja opinia:

650 g błota termalnego otrzymujemy w dużym, zakręcanym pojemniku/słoiku, wykonanym z solidnego plastiku



Design opakowania, etykiety bardzo ładny. Umieszczono na nim naklejkę z informacjami na temat błota w języku polskim



Po odkręceniu pojemnika, ukazuje się dodatkowe, plastikowe wieczko, chroniące błoto przed niepożądanym wydostaniem się na zewnątrz ;)



Konsystencja błota jest niezwykle przyjemna - lekka, jakby puszysta. Delikatnie sunie po skórze. Jego miętowy, orzeźwiający zapach sprawia, że takie błotne SPA chce się robić codziennie. 




Jak to jednak zwykle bywa, najbardziej istotne jest oczywiście działanie! Błoto zazwyczaj staram się aplikować na suchą skórę, przed kąpielą, na czas ok. 10 minut. Już po kilku chwilach od nałożenia błota, zaczynam odczuwać intensywne działanie chłodzące - a więc błoto było idealne na tegoroczne lato! To uczucie chłodu odczuwa się jeszcze przez jakiś czas po jego zmyciu. Błoto także dobrze nawilża skórę, odświeża ją, relaksuje ... <3



Jeśli chodzi zaś o walkę z cellulitem, to wiadomo, że samo błoto cellulitu nam nie zlikwiduje. Ale zauważyłam, że ładnie wygładza skórę i nieco ją uelastycznia.



Błoto to możecie dostać w internetowym sklepie Equilibra w cenie 39,99 zł!



Lubicie tego typu produkty? Bo ja zdecydowanie tak! Nie dosyć, że mają pozytywne działanie, to jeszcze sprawiają, że po ciężkim dniu się odprężam <3


 

9 komentarzy:

  1. Nie lubię błotek... miałam BS i się nie spisało, na dodatek kolor zniechęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow :) podoba mi się konsystencja !!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo tak, takie błotko byłoby idealne na to lato , bo upały były niesamowite i każdy efekt chłodzenia bardzo pożądany

    OdpowiedzUsuń
  4. Działanie chłodzące brzmi kusząco :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam