Bielenda, Algi Morskie, Regenerujący mleczny olejek do pielęgnacji ciała


Cześć Kochani!

Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza - jest deszczowo, wietrznie i zimno. Moja skóra mocno to odczuwa, co przejawia się przesuszeniem. Jej nawilżanie stało się obowiązkowym elementem codziennej pielęgnacji. Stąd też ostatnio często sięgam po regenerujący mleczny olejek do pielęgnacji ciała z serii Algi Morskie marki Bielenda



Bielenda bardzo postarała się, jeśli chodzi o opakowanie. Olejek umieszczono w białej, nieprzezroczystej butelce o pojemności 200 ml. Połączenie bieli z morskim kolorem i złotymi dodatkami sprawia, że produkt pozytywnie "rzuca się w oczy", sprawiając wrażenie luksusowego, kosztującego tak naprawdę niewiele.



Na tylnej etykiecie umieszczono opis produktu, poszczególnych składników, pełen skład, datę przydatności do użytku oraz znaczek informujący, iż olejek należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. 




Butelkę wyposażono w sprawnie działającą pompkę, która zdecydowanie ułatwia dozowanie produktu. 



Olejek ma konsystencję lekkiego, lejącego balsamu o mlecznej barwie. Dobrze rozprowadza się po skórze, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej i lepiącej warstwy. 




Olejek działa na moją skórę świetnie - wygładza ją, zmiękcza, a przede wszystkim, nawilża. I co najważniejsze, to nawilżenie nie jest chwilowe

W składzie mlecznego olejku oprócz alg koralowych, które koncentrują sole mineralne z wody morskiej i uzupełniają ich miejscowe niedobory w naskórku, znajdziemy także olej z mikroalg (naturalny olej niezwykle bogaty w kwas DHA z grupy kwasów Omega 3 oraz tokoferole) i koncentrat z wody morskiej.


Olejek kosztuje w granicach 16-18 zł, a więc, według mnie, jest to naprawdę atrakcyjna cena. Z serii Algi Morskie do pielęgnacji ciała dostępne są jeszcze: mleczny olejek nawilżający, mleczny olejek odżywczy, kremowe serum do ciała regenerujące, nawilżające i odżywcze.




 

10 komentarzy:

  1. Już mi się gdzieś o oczy obił ten olejek, nie dziwię się bo opakowanie ma super ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie alki czekają aż będę miała okazję ich użyć, mam nadzieje ze nie stracą ważności 😂 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tej serii kosmetyków jeszcze nie mam - chyba czas to zmienić, skoro tak dobrze się u Ciebie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super, że jesteś zadowolona z działania a nawilżenie jest dłuższe.

    OdpowiedzUsuń
  5. już dawno mam na te algi ochotę, ale najpierw muszę zużyć zapasy :) na pewno się zdecyduję na któryś produkt tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę coś wypróbować z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż jestem ciekawa tego olejku, bo niestety nie miałam jeszcze nic z serii Algi Morskie. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam