Ziaja, Kojący żel pod oczy ze świetlikiem


Cześć Kochani!

Nie od dzisiaj wiadomo, że polska firma Ziaja ma w swojej ofercie naprawdę dobre, godne polecenia produkty. Jedynym z nich jest kojący żel pod oczy ze świetlikiem, który pojawił się u mnie już jakiś czas temu. Natrafiłam na niego dokonując zamówienia w internetowej drogerii/perfumerii iperfumy.pl. Jeśli ciekawi Was, jak ten żel się u mnie sprawdza, to zapraszam do dalszej części wpisu. 



Produkt otrzymujemy zapakowany w kartonowym pudełku, na którym znajdziemy opis produktu (w tym przypadku w języku angielskim i niemieckim), skład, pojemność. Design opakowania bardzo prosty, przejrzysty, czytelny - nie zwraca jakoś specjalnie na siebie uwagi, ale osobiście mi się podoba. 




Sam żel mieści się w niewielkiej, zgrabnej tubeczce o pojemności 15 ml. Po odkręceniu tubki, ukazuje się wąski aplikator, który zdecydowanie ułatwia aplikację żelu pod oczy


Jak już sama nazwa wskazuje, konsystencja tego kosmetyku jest żelowa, lekka, przezroczysta. Z łatwością sunie po skórze, a następnie szybko się wchłania. Co do zapachu, jest on neutralny, bardzo delikatny - ja go praktycznie nie wyczuwam.



Żel przeznaczony jest do pielęgnacji delikatnej skóry pod oczami w każdym wieku. Zaleca się, by aplikować go punktowo na skórę powiek i pod oczami na noc. Sama osobiście stosuję go zarówno na dzień, jak i na noc. Żel, przede wszystkim, ładnie wygładza skórę, nawilża ją, stąd też dobrze sprawdza się pod makijaż. Nakładany na noc, łagodzi podrażnienia i wszelkie oznaki zmęczenia. Mam wrażenie, że nieco rozjaśnia skórę, ale może to tylko mi się tak wydaje :D 


Co ważne, żel w żaden sposób nie podrażnia oczu, nie wywołuje uczucia łzawienia, swędzenia itp., co ostatnio zdarzyło mi się z innym kremem, o którym również pojawi się wpis na blogu.


Ziaja kusi cenami. Jak już wspomniałam na wstępie, zamówiłam go na iperfumy.pl. Aktualnie dostępny jest w cenie 5,43 zł

Kochani, dajcie znać czy używaliście tego żelu pod oczy, a może jakiejś innej wersji? :)

 

4 komentarze:

  1. Miałam w swojej kosmetyczce kilka żelów pod oczy, jednak ten nigdy jakoś nie wpadł mi w ręce! Fajnie, że nie wywołuje uczucia łzawienia czy swędzenia, jest to dla mnie akurat szczególnie ważne ze względu na soczewki, więc może się skuszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ale on nie robi nic, po prostu jest i tyle

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam Floslek ze świetlikiem i byłam zadowolona, myślę że i z Ziają bym się zaprzyjaźniła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam ze ziają ma takie żele. Lubię świetliki floslek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam