Makijaż #MermaidMood z marką Miss Sporty


Hejka Kochani!

Korzystając z długiego weekendu, postanowiłam przygotować dla Was makijaż w klimacie #MermaidMood w roli głównej z marką Miss Sporty. Lato zbliża się ogromnymi krokami, a wraz z nim syrenkowe, połyskujące trendy. Taki też jest ten makijaż - lekki, delikatny, z nutką błysku. 



Do makijażu w większości użyłam kosmetyków marki Miss Sporty. Jednak z powodu braku m.in. podkładu, bronzera, różu użyłam po prostu produktów innych marek i poniżej również je Wam pokażę. 


Już drugi miesiąc, jako bazy pod makijaż używam regeneracyjnego serum do twarzy marki Regenerum. Serum szybko się wchłania, nawilża skórę, a przede wszystkim, bardzo ładnie ją wygładza. 


Zawsze zanim nałożę podkład, niedoskonałości zakrywam kremowym kamuflażem marki Catrice w odcieniu 010 Ivory. Natomiast zakryć zaczerwienienia na policzkach i nosie pomaga mi zielony kamuflaż tej samej marki. Oba te produkty spisują się u mnie znakomicie.


Jeśli chodzi o podkład, to testowałam nowość marki Bielenda - fluid matujący Total Look Make-up Nude Matt z formułą przeciw błyszczeniu w odcieniu 01 Jasny Beż. Muszę przyznać, że podkład daje całkiem fajny efekt na buźce. Skóra wygląda świeżo, jest matowa, ale nie jest to taki "maskowy mat". Jedyne co, to mam wrażenie, że kolor jest minimalnie za ciemny, ale to może tylko moje odczucie.


I tutaj już do akcji wkracza marka Miss Sporty, a dokładniej korektor w płynie INSTAGlow w odcieniu mocno żółtym. Jest to korektor w pędzelku, a więc aplikuję się go błyskawicznie i wygodnie. Nakładam go pod oczy oraz w okolice skrzydełek nosa. Korektor delikatnie rozjaśnia skórę, nie wchodzi w załamania.


Całość utrwaliłam pudrem INSTAGlow Mosaic Powder, który daje satynowe, lekko połyskujące wykończenie. Puder jest naprawdę bardzo delikatny - rzekłabym, że nawet transparenty. Nie zmienia koloru podkładu, dopasowuje się do niego.



Brwi podkreśliłam cieniem z zestawu do makijażu brwi w odcieniu 01 Medium Brown Studio Eyebrow Kit także marki Miss Sporty


Makijaż oczu nie może się u mnie obejść bez bazy pod cienie. Aktualnie używam bazy 8 w 1 All Day Ideal Stay 24H marki Eveline Cosmetics. Jestem  niej bardzo zadowolona - podbija kolory cienie oraz przedłuża ich trwałość. 


Do makijażu oczu użyłam połyskujących cieni Studio Colour Quattro marki Miss Sporty - wersja Golden. Golden (413) to piękne brązy, złoto i srebro/biel zawierające ogrom błyszczących drobinek, stąd też cienie podczas aplikacji dosyć mocno się sypią. Niemniej jednak bardzo ładnie prezentują się na powiekach - są delikatne, nienachalne.




Na górnej i dolnej powiece narysowałam kreski przy pomocy połyskujących, wodoodpornych kredek Eye Millinonaire również od Miss Sporty. Kredki te są w dwóch, perłowych odcieniach: morskiej, turkusowej głębi oraz świetlistej, kremowej perły. Są dosyć miękkie, stąd też łatwo się nimi maluje.


Rzęsy wytuszowałam przy pomocy tuszu Pump Up Booster od Miss Sporty, który je delikatnie podkreśla, pogrubia i lekko podkręca. Tusz jest wodoodporny, a więc przetrwa największe upały. 



Do delikatnego konturowania użyłam pudru brązującego marki Smart Girls Get More w odcieniu 01. Kości policzkowe podkreśliłam cudownym różem Ecstasy marki Wibo, a dodatkowego blasku nadał skórze rozświetlacz W7Glowcomotion <3





Usta wymalowałam dwoma produktami marki Miss Sporty - pomadką Wonder Smooth w odcieniu 201 Fantastic Blush oraz błyszczykiem Precious w odcieniu 210 Splendid Pink. Te dwa produkty w połączeniu dają taki dziewczęcy, słodki look.



I tak oto prezentuje się całość :) 








Kochani, dajcie znać, jak Wam się podoba mój makijaż :) 

 

7 komentarzy:

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam