Isana, Kokosowy olejek do włosów


Hej Kochani!

Jak wiecie, bardzo lubię zapoznawać się z wszelkimi produktami do pielęgnacji, jak i stylizacji włosów. Chętnie też dzielę się z Wami opiniami na ich temat. I właśnie dzisiaj chcę Wam zapoznać z nowością marki Isana, która już od kwietnia zagości na półkach drogerii Rossmann. A jest nią kokosowy olejek do włosów.



Tradycyjnie już, na początku, kilka słów na temat samego opakowania. Olejek zamknięto w zgrabnej, przezroczystej i co istotne, solidnej buteleczce o pojemności 100 ml. Jak na olejek jest to, według mnie, taka optymalna pojemność - w sam raz do zużycia. Butelkę wyposażono w pompkę, która dozuje odpowiednią ilość produktu.



Bardzo przyjemna w odbiorze etykieta, utrzymana w kolorystyce błękitu i klimacie lata, zawiera opis olejku w języku niemieckim, skład, znaczek mówiący, iż należy go zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia.



Konsystencja olejku jest specyficzna - jest dosyć gęsta i jak dla mnie, taka nieco żelowa. Sprawia wrażenie tłustej, ale po obserwacjach na skórze, przybiera postać suchego olejku. Pachnie obłędnie kokosem - świeżym, nie mdłym.



Jako posiadaczka włosów długich, kręconych, puszystych i niesfornych, jestem niesamowicie zadowolona z działania kokosowego olejku do włosów marki Isana. Przede wszystkim, idealnie nadaje się do ujarzmienia i nawilżenia suchych końcówek. Stosowałam go także na całą długość włosów na kilka godzin przed myciem. Po myciu, zaobserwowałam, iż włosy są gładkie, miękkie, lejące. Nie miałam żadnych problemów z ich rozczesaniem. Wiadomo, że stosując go na suche włosy trzeba uważać z ilością, gdyż łatwo uzyskać efekt tłustych, obciążonych włosów, ale stosowany z umiarem daje naprawdę świetne efekty.


Kto z Was skusi się na taki olejek? :)

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam produkty pachnące kokosem. Jednak moim włosom olej kokosowy w ogóle nie służy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę kokosowy olejek :0

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę go przetestować,bo Isanę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tego olejku nie miałam, ale wiem, że trzeba ogólnie z nimi uważać na suchych włosach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam